Znajdzie dom



Historię Jacka opisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Rodzice dziesięciolatka są alkoholikami, mają ograniczone prawa rodzicielskie. Przez wiele lat chłopiec był świadkiem pijackich awantur pomiędzy matką i ojcem. Często kończyły się one biciem (ojciec ma wyrok za znęcanie się nad rodziną). Jacek od ponad trzech miesięcy mieszka u babci. Kobieta nie może się dłużej nim opiekować. Rok temu lekarze wykryli u niej nowotwór. Chłopiec ma trafić do domu dziecka.

– Z caÅ‚ej Polski dzwoniÄ… do nas ludzie. Wszyscy chcÄ… przygarnąć mego Jacusia – cieszy siÄ™ Jadwiga KryÅ„ska. – DziÄ™ki gazetom mój wnuczek nie pójdzie do domu dziecka – dodaje.

Co to dziecko winne?

- Dwa tygodnie temu mówiÅ‚em mamie, jak bardzo żaÅ‚ujÄ™, że nie mam mÅ‚odszego brata. Informacja o Jacku byÅ‚a dla nas jakimÅ› znakiem – mówi Maciej Portas z Nowogardu koÅ‚o Szczecina. – Całą rodzinÄ… niemal natychmiast stwierdziliÅ›my, że Jacek powinien z nami zamieszkać. BÄ™dzie miaÅ‚ u nas dobrze – zapowiada pan Maciej.

Nie ukrywa, że w opisanej historii najbardziej wzruszyÅ‚a go babcia. – Widać, że chce dla Jacka jak najlepiej. Szkoda, by dziecko trafiÅ‚o do domu dziecka, skoro może mieć normalnÄ… rodzinÄ™ – uważa mężczyzna.

Wilungarda Szymczak z Lisowic w województwie dolnośląskim odchowała już trójkę własnych dzieci. Ale na krzywdę maluchów nigdy nie mogła patrzeć obojętnie. Dlatego długo nie zastanawiała się nad przyjęciem Jacka do siebie.

- Co to dziecko winne, że tacy rodzice mu siÄ™ trafili – mówi kobieta. – A u nas na pewno nigdy żadnym awanturom ani zakrapianym imprezom nie bÄ™dzie musiaÅ‚ siÄ™ przyglÄ…dać. Ja w swoim życiu może pół szklaneczki piwa wypiÅ‚am i jestem chyba pierwszym wrogiem alkoholu w okolicy – żartuje Wilungarda Szymczak.

Jackiem chce siÄ™ też zaopiekować Teresa SÅ‚odowska z Warszawy. – To po prostu biedne dziecko, a babcia jak najszybciej powinna iść do szpitala, zadbać w koÅ„cu o swoje zdrowie. A Jacka musi ktoÅ› wychować. ChciaÅ‚abym, żeby sÄ…d mi pozwoliÅ‚ to zrobić – mówi. – Na poniedziaÅ‚ek umówiÅ‚am siÄ™ już z radcÄ… prawnym. Jak najszybciej chciaÅ‚abym zÅ‚ożyć wniosek o stworzenie dla chÅ‚opca rodziny zastÄ™pczej – dodaje.

Rodzina to rodzina

Zdaniem Anny Zieniewicz, dyrektorki Domu Dziecka w Krasnem, sÄ…d w jak najkrótszym czasie powinien rozpatrzyć podania rodzin, które chcÄ… zaopiekować siÄ™ Jackiem. – Dla tego chÅ‚opca najlepiej byÅ‚oby, żeby natychmiast trafiÅ‚ do nowej rodziny. Bo rodzina to rodzina. Dom dziecka nigdy jej nie zastÄ…pi – nie ma wÄ…tpliwoÅ›ci Anna Zieniewicz.

Autor artykułu: Joanna Dargiewicz

Comments are closed.